piątek, 24 maja 2013

Nie poprawiłam wszystkich błędów, ale są to błędy typu  zamiast ł-l , ą-a ,ę-e itp. Także chyba mnie zrozumiecie ...; ) Mam nadzieję ,że ktos to czytaj i nie dodaje tego na marne . : ) Proszę o Komentarze. ;33
________________________________________________________
Imagin o Sabinie cz 9.
Wrocilam szybko do domu,zostawiłam gitarę i poprosiłam babcie o rade , wyjela mi z szafy zwiewna koszule łososiowa <kolor>. Która miałam wlazyc w spódnice <czarna>. Do tego buty z lekkim koturnem które były wygodne i dżinsową kurtkę z Ćwiekami . Faktycznie zestaw byl niesamowity ,zostawiłam wisiorek ten sam i kolczyki,fryzury tez nie zmieniłam. Wygladalam olsniewajaco , babcia zeby bylo szybciej odwiozła mnie na arenę . Ja zapomniałam o torebce ale ona nie , i wziela ja . Dalam jej buziaka w policzek i poszłam na arenę, przecisnelam się przez stado fanek i pokazałam wejsciowke VIP, zaprowadzono mnie na miejsce . Po jakimś czasie ,wszyscy juz byliśmy na miejscach , a chłopcy zaczęli spiewac , widziałam jak Niall wypatruje kogoś w tłumie , wygłupiali się , to bylo cudowne , koncert po kilku godzinach dobiegł Końca , zostałam wraz z innymi Vipami zaprowadzona do chlopcow , którzy juz byli w trakcie robienia zdj . Nadeszła moja kolej podeszłam do chlopcow , i poprosiłam o autograf i zdjęcie z każdym z nich , gdy Niall mnie objął poczułam ,ze moje ciało drży.
-Hej , nie boj się zimno ci?-Niall
-N...i...nie...
-okey, -usmiechnal się tylko. I krzyknal
-Ej!! Dziewczyny?! Zadna z was niech nie wychodzi,juz kazda z was zrobiła zdj itp. teraz ja mam do was sprawę , ustawcie się w kolejce i zaśpiewajcie mi Kawałek z Little Things ... Wiedziałam ,ze to moja klęska , nie umiem falszowac specjalnie ...Zadna z dziewczyn nie dala rady zaspokoić Nialla. Byl coraz bardziej zdenerwowany. Wkoncu nadeszła moja kolej, kazal mi wziac gitarę i zagrac...
-Ej..ale..ja te..no się... spieszę. Musze isc..
-Zagraj i zaśpiewaj to wyjdziesz...
-Ale ja naprawdę nie umiem...
-Proboj!
Nagle się przyjrzał mi ,i chyba się zorientował.
-Ej...To ty..prawda?
-Jaka "ja"? O czym ty mówisz???
-To ty ta od coverow dziewczyna i ta od gitary przed hotelem i ta od wejścia z Nandos i którą obroniłem..
-Sssskad to wiesz?
-Wisiorek.-wskazał ręką. Faktycznie ten sam wisiorek miałam w Nandos i centeum handlowym , i na zdjeciu na blogu ktore siegalo tylko do szyi...
-Kurde...Nie.naprawde to pomylka..
-Mowilem ,ze cie znajde...Nie boj sie...Mozecie juz isc... Ja chce z nia zostac sam na sam...
-Nial nie!!!
Wszyscy wyszli....zostałam z nim sam na sam..
-Czemu się nie przyznałaś tylko grasz w podchody...
-Nie chce sie ujawniać tak trudno to zrozumieć? Nienawidzę siebie i nikogo nie obchodzę przywykłam. A ty wtargnąłeś w moje życie i nagle chcesz mnie ujawnić.
-Nie znam cie jeszcze dobrze , ale zależy mi na tobie..
-Niall..n...-przerwało mi gdy ujrzałam jego błyszczące od szczęścia oczy i to jak się skrępował i zarumienił, podsunęłam się do niego bliżej nie wiem co we mnie wstąpiło ale to spojrzenie to....połączyło nas... Pocałowaliśmy się...
-Niall. nie..
-P...przepraszam wybacz..nie tak chciałem się zachować . Glupi, glupi glupi-zaczął się bic po glowie.
-Spokojnie ,ale spojrz . Ja jestem malolata a ty...slawny piekny...piekny glos itp..a ja ??? Brzydka typiara od coverow..
-Brzydka?Najpiekniejsza na swiecie , gwiazda jakich nie ma...Moja gwiazdka...Prosze , zagraj cos ze mna...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz